Archive for the ‘Styl życia’ Category

Rola suplementów w dietetyce.

Tuesday, March 25th, 2008

Suplementy to żywność pozbawiona zbędnych kalorii i składników odżywczych, a zawierająca jedynie kwintesencję tego, co niesie ze sobą dany produkt biologiczny. W wyniku chemizacji rolnictwa i wysokiej skali przetworzenia żywności produkty spożywcze stały się ubogie w substancje odżywcze takie jak np. witaminy , czy też te odpowiedzialne za jego oczyszczanie jak błonniki. (more…)

Kolagen i jego znaczenie dla organizmu.

Tuesday, March 25th, 2008

Istnieje kilka rodzajów tkanki łącznej : tłuszczowa, wiotka- znajdująca się między organami, wokół stawów i nerwów, odżywiających i oczyszczających konstrukcje narządów wewnętrznych: ścięgna, powięzi i wiązadła, płaszcze narządów wewnętrznych, kości, tkanka chrzęstna, miękisz, część aparatu słuchowego, zastawki sercowe, większość tkanek ocznych i błon wewnętrznych i innych. To ona łączy organizm w całość i to jest jej największą zasługą. (more…)

Grillowanie

Tuesday, March 25th, 2008

Grillowane znaczy zdrowe? Zasadniczo tak właśnie jest. Ciężko chyba byłoby znaleźć osobę, która nie lubi grillować. Choć grill i wszystko co z nim związane stał się w Polsce popularny niedawno, zdążył stać sie swoistym sportem narodowym. Z nadejściem lata niemalże na każdym kroku można poczuć woń dymu i aromat pieczonego mięsa. (more…)

Nowy Jork

Wednesday, March 19th, 2008

Nowy Jork, największe miasto Stanów Zjednoczonych, w latach 1789-1790 był pierwszą stolicą kraju, a do 1797 r. stolicą stanu Nowy Jork. Obecnie jest największym centrum handlowym świata, siedzibą ogromnej liczby przedsiębiorstw i korporacji, a także, od 1946 r. stałą siedzibą Organizacji Narodów Zjednoczonych. Nowy Jork oferuje niezliczoną ilość atrakcji turystycznych z których najbardziej przyciągające są bez wątpienia magia „drapaczy chmur” na Manhattanie i znana na całym świecie statua Wolności. (more…)

Jazz nad Odrą, Wrocław

Monday, March 3rd, 2008

Już za niecały miesiąc rozpocznie się we Wrocławiu festiwal jazzowy – Jazz nad Odrą. To już 44 edycja tego popularnego wydarzenia kulturalnego, na który ściągają gwiazdy z całego świata i fani nie tylko z Polski. Przy odrobinie szczęścia można jeszcze zarezerwować noclegi we Wrocławiu i na całe 5 dni oddać się porywającym dźwiękom trąbki, klarnetu i pianina. W tym roku, na festiwalu wystąpi Diana Krall oraz Brad Mehldau Trio. Jest to pierwsza w Polsce możliwość ujrzenia na żywo całego zespołu. (more…)

Agroturystyka w górach

Sunday, March 2nd, 2008

AGROTURYSTYKA - rodzaj wypoczynku w warunkach wiejskich wypoczynku wiejskiego która umożliwia wypoczywajacemu współuczestniczenie w życiu gospodarstwa rolnego. To jedna z definicji, inna z kolei mówi, iż agroturystyka to: szeroki zakres usług i zajęć opartych na charakterystycznych dla wsi wartościach, które gospodarze i społeczność wiejska prowadzą i sprzedają wypoczywającym w celu spełnienia ich potrzeb w zakresie wypoczynku i spędzenia wolnego czasu.
Zdaniem innego autora agroturystyka to rodzaj wypoczynku odbywająca się na regionach rolniczych,, oparta o bazę noclegową i aktywności relaksacyjne powiązane z gospodarstwem lub równoważnym i jego otoczeniem.
A oto krótka i najbliższa naszym realiom definicja: agroturystyka to organizowanie pobytu turystom przez rodzinę rolniczą we własnym gospodarstwie rolniczym. I przy tej definicji możemy pozostać.
Z całą pewnością agroturystyka to część turystyki wiejskiej, w którym kryterium szczególnym jest położenie w działającym w pełnym / niepełnym zakresie gospodarstwie wiejskim.
W gospodarstwach rolnych można wymienić następujące formy turystyki i wypoczynku:
- wyjazdy, przebywanie i wypoczywanie poza miastem, na terenach wiejskich, leśnych czy rolniczych, w różnych formach pobytu
- okresowe wyjazdy ludności miejskiej na wieś w celach turystycznych, poznawczych, zdrowotnych bądź rodzinnych,
- przebywanie w domach rolników za zasadach odpłatnego korzystania z pomieszczeń noclegowych, gotowego wyżywienia lub nabywania produktów do jego przygotowania, jak również z innych produktów, usług i urządzeń wiejskich gospodarstw agroturystycznych;

W Polsce wyróżnić można cztery typy zakwaterowania agroturystycznego: pokoje gościnne, samodzielnie jednostki, kwatery grupowe, przyzagrodowe pola. Przykłady przedstawionych form nocowanie znajdą Państwo w portalu agroturystycznym www.agroturystyka.fajnewczasy.pl pod hasłem: agroturystyka Jaszkowa Górna.

Zakopane, wspomnienia z wakacji

Sunday, March 2nd, 2008

W połowie września wyruszyliśmy z żoną i naszym maluszkiem do wspaniałej miejscowości Zakopane. Była to nasza od lat oczekiwana wyprawa ponieważ po raz pierwszy wybraliśmy się z naszym bobaskiem.
Wyprawa daleka, bo przez całą Polskę, od morza aż po góry, trwało to prawie 12 godzin, z półgodzinnymi, paroma przerwami na odpoczynek, mimo to z pewnością warto było.
Wieczorem dojechaliśmy do celu Rezydencja BAMBI, gdzie czekały już przygotowane dla nas przepiękne apartamenty, zaksięgowane już w połowie wakacji. Było tak jak na stronie internetowej, a mogę powiedzieć nawet, że jeszcze lepiej, pomocny gospodarz, wspaniała atmosfera, i przyjaźnie dla rodzin z dziećmi (łóżeczko dla maluszka w pokoju, a za domem miejsce do zabaw dla dzieci). Z całą pewnością zamówione przez nas noclegi w Zakopanem były bardzo udane.
Dzień po przyjeździe nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy jak każdy turysta od centrum Krupówek. To stały punkt programu mojej małżonki uwielbia tu spacerować po straganach i robić cały dzień zakupy. Kolejnego dnia wybraliśmy się na szczyt Gubałówki, naturalnie kolejką PKN (14zł za osobę w górę i na dół). Widoki były wspaniałe, wspaniała panorama Tatr Wysokich, Zakopanego i okolicznych miejscowości. Najbardziej poruszyły nas szczyty nieco już zaśnieżone.
Kolejne nasze punkty programu to: przejażdżka wozem na Morskie Oko (70zł dwie strony). Widok jaki można tam spotkać na pewno najwspanialszy, przejażdżka dwuśladem do Doliny Chochołowskiej (rowery można wynająć tuż przy wejściu, również przygotowane dla naszych dzieci 6zł godzina), przejażdżką dorożką w Dolinę Kościeliską (100zł w jedną stronę) i codzienne przejażdżki samochodem po Zakopanem i okolicach (5,5 ON na 100km).
Cudowne widoki na Tatry, magia i piękno Krupówek, góralskie klimaty, wspaniałe nieruchomości: grunty z widokiem na szczyty (i powalające ceny dochodzące do 700zł za m2), domy ekologiczne, komfortowe pokoje w Zakopanem (od 50 do 300zł za dobę), małe i rodzinne domki drewniane - urzekły nas chyba najbardziej.
Po całodniowych wyprawach głodnym polecamy OWCZARNIĘ przy Krupówkach: przy góralskiej muzyce i zze wspaniałym i sytym jadłem (80zł danie dla 2 osób). Zapach i smak wina grzanego serwowanego w tej restauracji pozostanie nam na długo.
Polecam każdemu tę miejscowość, ze względu na wyjątkowy klimat, wspaniałe widoki. Jednak nie jest tutaj tanio, same parkingi wyniosą z 15 zł za dzień koło Krupówek. Jednak nie wybieramy się na wypoczynek w tym celu, by liczyć pieniądze, tylko odpoczywać i zapomnieć o wszystkim, o czym myśli się na co dzień.

Wybielanie zębów w gabinecie stomatologicznym.

Tuesday, February 19th, 2008

Coraz większa jest rola pięknego uśmiechu w naszym życiu. Przydaje się nie tylko w życiu osobistym, na przykład pierwszej randce - może również zaważyć na naszej rozmowie o pracę, bo jak wiadomo, liczy się pierwsze wrażenie, a uśmiech jest tegoż nieodłącznym i trudnym do przecenienia elementem. Dlatego coraz większą popularność zdobywa wybielanie zębów. Jest wiele domowych sposobów na wybielanie zębów, takich jak pasty wybielające, szyny, płyny, sztyfty a teraz nawet gumy do żucia. Na tym tle wyróżniają się profesjonalne systemy wybielające przy użyciu lampy wybielającej. Wówczas wybielanie zębów odbywa sie w gabinecie stomatologicznym pod kontrolą lekarza stomatologa. Systemy lampowe mają potwierdzoną w badaniach najwyższą skuteczność. Samo wybielanie zębów trwa od 40 minut do 1,5 godziny, wraz z towarzyszącymi zabiegami (usuwanie kamienia nazębnego, piaskowanie zębów, aplikacja kompozytu chroniącego dziąsła) całość zwykle nie przekracza dwóch godzin. Efekty wybielania można oceniać już po zakończeniu zabiegu. Lekarz stomatolog określa tak zwany kolor wyjściowy przed zabiegiem, porównując go ze skalą w kolorniku. Po zabiegu tak samo ocenia się kolor uzyskany. Dzięki kolornikowi pacjent sam ma możliwość sprawdzenia o ile tonów wybieliły się jego zęby.

Wbrew obiegowym opiniom wybielanie zębów profesjonalnym systemem i pod kontrolą lekarza nie niszczy szkliwa ani zębów. Zęby nie stają się bardziej podatne na próchnicę. Wręcz przeciwnie - stosowane przy wybielaniu zębów silne środki utleniające działają silnie bakteriobójczo, niszcząc drobnoustroje próchnicowe. Jest to jednak działanie uboczne, chociaż w tym wypadku bardzo korzystne.

Holandia Amsterdam

Sunday, February 10th, 2008

Amsterdam to miasto będące świadectwem walki człowieka z wodą – znajduje się tutaj więcej kanałów niż w Wenecji. Jest także symbolem tolerancji, która od czasów średniowiecznych przetrwała do teraźniejszości. Stanowi również drugi po Rotterdamie największy ośrodek przemysłowy i centrum kulturalne Holandii – niewielkiego, gęsto zaludnionego kraju zachodniej Europy.
Konstytucja holenderska stwierdza, że Amsterdam jest miastem stołecznym, w którym odbywa się koronacja króla. Stolicą administracyjną kraju jest natomiast Haga, gdzie znajdują się siedziby rządu, parlamentu i zagraniczne ambasady. Nikt jednak nie może odebrać Amsterdamowi jego znaczenia w gospodarczym i kulturalnym życiu Holandii.
Jak na Europę Zachodnią, a nawet samą Holandię, Amsterdam nie jest miastem szczególnie starym. Ta pierwotnie nadmorska osada otrzymała prawa miejskie w 1300 r. Dobre położenie na szlakach handlowych pomiędzy Europą Zachodnią a państwami basenu Morza Bałtyckiego, istnienie dogodnego portu i monopol na handel hamburskim piwem zapewniły Amsterdamowi szybki rozwój i wzrost gospodarczy. Istotne znaczenie miało też przystąpienie do związku miast hanzeatyckich. Stopniowo powstawały duże kompanie handlowe, a równocześnie rosła dysproporcja w zamożności różnych grup społecznych, na których czele stali bogaci kupcy. Kres rozwojowi miasta przyniosły wojny holendersko – angielskie w XVII – XVIII w. oraz zajęcie go przez wojska napoleońskie. Po upadku Napoleona i odzyskaniu przez Holandię niepodległości Amsterdam z czasem znów stał się wiodącym portem morskich i śródlądowym zachodniej Europy. Znacznie pomogły w tym budowa Kanału Morza Północnego łączącego miasto bezpośrednio z morzem, kanału łączącego z portami nad Renem oraz połączenie kolejowe z Niemcami. II wojna światowa nie oszczędziła Amsterdamu. Niszczyli go najpierw Niemcy, potem wojska alianckie i znowu Niemcy.
Amsterdam to Wenecja zachodniej Europy. Położone jest na 90 naturalnych i sztucznych wyspach, połączonych tysiącem mostów. Przecina je sieć 160 kanałów, które początkowo spełniały funkcje obronne. Dowodzi tego ich koncentryczny układ wokół placu Dam, centralnego miejsca starego miasta. Z czasem jednak zaczęła przeważać funkcja komunikacyjna. Kanały zapewniały bowiem szybki dostęp do niemal każdego punktu miasta, co Holendrzy, naród niezwykle praktyczny, musieli wykorzystać. Równie ważne było odprowadzanie nieczystości z terenu rozrastającej się aglomeracji. Ścieki wylewano wprost do wody, której obieg regulował sprawny system śluz. Budowanie w Amsterdamie czegoś większego niż drewniana chatka zawsze stanowiło wyzwanie i nie jest prostym zadaniem również dziś. Grząski i niestabilny grunt wymaga niezwykle głębokich fundamentów. W domach zwykle nie ma piwnic, ponieważ stale byłyby zalewane przez podsiąkające wody gruntowe. Trudne warunki geologiczne i inżynierskie zawsze decydowały o wysokiej cenie gruntu w mieście. Wraz z rozwojem techniki buduje się coraz wyższe domy. Od pewnego czasu wielu mieszkańców przenosi się z centrum na przedmieścia, gdzie ceny ziemi są znacznie niższe. Obszerne mieszkania w starej części miasta są adaptowane na biura i pracownie artystyczne. Popularnym miejscem zwłaszcza wśród młodych ludzi, są barki na stałe zacumowane w kanałach. Jest ich w Amsterdamie ok. 10 tys. osób. Obok jednostek nadających się tylko w zasadzie na złom spotyka się luksusowe wille na wodzie.
Wodę w mieście widać wszędzie. Można się zastanawiać, dlaczego mieszkańcy Amsterdamu dobrowolnie godzą się na ciągłą walkę z żywiołem i zwiększone prawdopodobieństwo zapadania na schorzenia reumatyczne. Na domiar złego klimat holenderski cechuje się znaczną ilością opadów oraz niewielkimi amplitudami temperatur i jest silnie kształtowany przez wpływ pobliskiego morza. Z drugiej jednak strony, woda w przeszłości decydowała o świetności miasta i jego portowej funkcji. W kraju którego ponad jedną trzecią powierzchni stanowią depresje, trudno od niej uciec. Budowa połączeń z Renem i Morzem Północnym pomogła w zachowaniu funkcji miasta jako ważnego węzła komunikacyjnego, choć miejscowy port wielkością ustępuje znacznie pobliskiemu Rotterdamowi. Po II wojnie światowej w mieście rozwinął się przemysł. Do najważniejszych gałęzi należała produkcja środków transportu, przemysł spożywczy i chemiczny. Paradoksalny może wydawać się deficyt słodkiej wody, który odczuwa miasto. Jest on spowodowany zanieczyszczeniami wielu rzek będących dotąd jej dostarczycielami oraz podsiąkaniem słonym wód morskich daleko w głąb nisko położonego lądu.
Nic chyba tak nie kojarzy się silnie z niderlandzka sztuką jak malarstwo. W okresie „złotego wieku”( XVII w.) tworzyło w Amsterdamie 4 tys. malarzy. Obrazy były wszędzie – w domach rzemieślników i bogatych kupców, w warsztatach i urzędach. Wielu lokowało w płótnach pokaźną część swych oszczędności. Do artystów tworzących w tym okresie należeli m.in. Jacob van Ruisdael, Meindert Hobbema i Rambrant van Rijn.
Od średniowiecza Amsterdam był znany z tolerancji wobec ludzi różnych narodowości i wyznań. Stanowił schronienie dla hugenotów, arian, Żydów, którzy rozwinęli ceniona do dziś amsterdamską szkołę szlifowania diamentów. Obecnie jest również ważnym miejscem dla ludzi ceniących sobie wolność i niezależność. Do niedawna był europejską stolicą ruchu hippisowskiego. Jest miastem sex-shopów, nocnych klubów i zabawy w rytmach techno i hip-hopu. Amsterdam to także jeden z najważniejszych na świecie punktów przemytniczych i rynków zbytu narkotyków. Marihuanę i haszysz można tutaj kupić legalnie w wybranych lokalach – tzw. Cofce shopach. Problem narkomanii władze traktują tu na równi z alkoholizmem. Uderzająca przybysza swoboda obyczajowa panująca w mieście jest większa niż w innych regionach Holandii.
W Amsterdamie pozostało niewiele drewnianych budowli, trawionych niegdyś częstymi pożarami. Większość z zachowanych zabytków powstała po 1521 r., kiedy to zakazano wznoszenia w mieście domów z drewna. Za zabytkowe uznano ponad 6500 budynków, z których znacząca część pochodzi z XVII i XVIII w. Do najwspanialszych należą : Pałac Królewski, arsenał Morski I Oude Kerk – najstarsza świątynia Amsterdamu. Bogata spuścizna kulturalna jest prezentowana w licznych muzeach. Największe z nich to Rijksmuseum, w którym zgromadzono ponad milion eksponatów. Mniejsze, lecz również godne odwiedzenia, są muzeum nawigacji, tropiku, Dom Rembrandta i Muzeum van Gogha. Będąc w Amsterdamie, warto wybrać się na rynek kwiatowy. Tradycja hodowli roślin ozdobnych, i to nie tylko tulipanów, jest w Holandii pieczołowicie kultywowana. Na amsterdamskim Singen sprzedaje się je na straganach, jak również z zacumowanych barek. Można kupić kwiaty cięte i doniczkowe, krajowe i egzotyczne, a także suszone w fantazyjnych kompozycjach.
W mentalności Holendrów leżą upór, zapał do pracy i umiłowanie ruchu na świeżym powietrzu. Nie dziwi więc fakt, że blisko jedna dziesiąta mieszkańców należy do klubów sportowych. Najliczniejsze jest grono miłośników piłki nożnej, a najpopularniejszą drużyna amsterdamski Ajax., którego każdy mecz to powód do świętowania. Bardzo popularne jest łyżwiarstwo szybkie, które uprawia się tak powszechnie jak nigdzie indziej na świecie., a Holendrzy od lat zwyciężają na wszystkich ważniejszych zawodach. Podczas ostrych zim, które jednak zdarzają się coraz rzadziej, ślizgawką się nie tylko każdy kanał Amsterdamu, ale również każda tafla pobliskiej zatoki Ij. Trzeci z narodowych sportów to kolarstwo. Rower jest zresztą niezwykle popularnym środkiem transportu w Amsterdamie. W mieście znajduje się bardzo dobrze rozwinięta sieć ścieżek rowerowych a widok tych jednośladów jest tak powszechny jak samochodów. Co ciekawe, zwykle są to stare, wysłużone rowery turystyczne; popularne w Polsce „górale” należą do rzadkości.
Amsterdam dysponuje również bogatą bazą noclegową. Hotele oferują komfortowe warunki lokalowe, atrakcyjne ceny oraz miła i kompetentną obsługę. Ja postanowiłam zatrzymać się w Jolly Hotel Carlton. Jest to luksusowy czterogwiazdkowy hotel położony idealnie w centrum Amsterdamu, w pobliżu słynnego pływającego targu kwiatowego, wieży menniczej Munttoren oraz ważniejszych uliczek handlowych. Hotel oferuje Państwu 218 jasnych pokoi, w tym pokoje dla niepalących i pokoje rodzinne, z drzwiami dźwiękoszczelnymi ,z bezprzewodowym dostępem do Internetu. Hotel jest również przyjazny homoseksualistom. Dysponuje ponadto 9 wygodnymi salami konferencyjnymi ,centrum biznesowym oraz dostępem do ksera i faxu co zapewne jest ważnym aspektem dla osób przebywających tu służbowo. W przyjemnej restauracji Caruso mogą doświadczymy najlepszych smaków kuchni włoskiej. Oryginalne ornamenty i dekoracje z czasów gdy występowali tutaj Josephine Baker, Mistinguette oraz Louis Armstrong. Możemy skosztować tu także potraw tradycyjnej kuchni regionalnej Włoch, co zapewni Państwu wyśmienity wieczór. Restauracja Caruso została nagrodzona przez rząd włoski i jest często polecana w gazetach jako miejsce o najwyższej jakości usług. Dla osób zmotoryzowanych jest do dyspozycji na miejscu parking.
Jolly Hotel Carlton usytuowany jest w sercu Amsterdamu, przy kolorowym targu kwiatów, a jednocześnie w niewielkiej odległości od słynnych uliczek handlowych oraz muzeów. Podczas spaceru będą Państwo mogli odkryć w pobliżu sklepy z biżuterią, modnymi ubraniami, książkami, antykami oraz podziwiać piękną architekturę okolicznych kamienic. Do dworca Centralnego dojadą Państwo jedynie w 5 minut, do lotniska Schiphol - w 25 minut. Amsterdam oraz jego okolica znana jest z wielości muzeów, galerii sztuki, miejsc rozrywki oraz wydarzeń kulturalnych, których zwiedzanie można łatwo pogodzić z podróżą w celach biznesowych.
Amsterdam potrafi zaciekawić każdego. Do wyboru m.in.: wizyta w Rijksmuseum, Paleis op de Dam (Pałacu Królewskim przy placu Dam), Muzeum Van Gogha lub np. spektakl teatralny lub taneczny.
Amsterdam można zwiedzać na wiele sposobów. Jednym z nich jest podróż po kanałach tego miasta, która może być połączona z lunchem, kolacją przy świecach lub też wizytą w jednym z typowo holenderskich barów.

Lizbona: Casa Dos Bicos (Pałac Sztyletów lub Pałac Ostrych Kamieni)

Friday, February 1st, 2008

Szesnastowieczny pałac położony w najstarszej dzielnicy Lizbony – Alfamie – przy malowniczej Rua dos Bacalhoeiros, zaliczany jest do architektonicznych niezwykłości miasta. Pałac ten należał niegdyś do wicekróla Indii - Afonso de Albuquerque – co tłumaczy bogate zdobnictwo fasady, imitujące diamenty (w sumie kamieni jest tu 1125). Usytuowanie właśnie w tej części Lizbony uchroniło go przed zniszczeniem podczas wielkiego trzęsienia ziemi w 1755 r (Alfama wyjątkowo dobrze zniosła ten kataklizm, w przeciwieństwie do innych miejsc).

Casa dos Bicos łączy w sobie elementy architektury i zdobnictwa włoskiego oraz portugalskiego. Z cech włoskich wymienić można sam kształt budynku (pałac był bowiem specjalnie wzorowany na tych Ferrary czy Bolonii), natomiast z portugalskich – łukowane, manuelinistyczne okna na dwóch wyższych piętrach.

Pałac Sztyletów powstał w 1523 roku pod czujnym okiem D. Brás de Albuquerque – syna przyszłego właściciela posiadłości (wspomnianego Afonso de Albuquerque). Niedaleko stąd znajduje się Stara Ribeira – ruchliwy rynek oferujący pełną gamę ryb, owoców i win. Początkowo pałac wyposażony był w wie fasady wysadzane kamieniami przycinanymi w kształt piramid. Po trzęsieniu w 1755 r., budynek uległ częściowemu zniszczeniu – ucierpiały dwa najwyższe piętra oraz druga, mniej ważna fasada. Rodzina Albuquerque rezydowała tu jednak aż do 1973 r.

W 1983 roku, dzięki ustaleniom podczas XVII Europejskiej Wystawy Sztuki, Nauki i Kultury, postanowiono dom odnowić i zadbać o niego. Dobudowano zatem zniszczone i utracone elementy, cały pałac poddano gruntownej renowacji.

W takiej formie Pałac Sztyletów funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Wykorzystywany jest zarówno do celów muzealnych, wystawowych, jak i komercyjnych (np. jako magazyn).

Zwiedzając zabytki Lizbony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Lizbonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu “ Hotele Lizbona www.Hotels-Base.com. “
Artykuł chroniony jest prawem autorskim – kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.